TO MY

Witają was pięć gryfnych dziołch ze Śląska!
Pochodzimy z tej malowniczej i ciekawej pod względem kulturowym krainy, ale chcemy poznać także inne zakamarki kraju. Pociągami, busami autem i autostopem zwiedzamy naszą uroczą Polskę. Każdy region jest ciekawy i ma swoje niesamowite tradycje, czy zwyczaje.
Chętnie poznamy inne obyczaje niż te, które są wyniesione z domu. Dlatego nie będziemy się ograniczać do wyjazdu tylko do bliskich miejsc. Mamy zamiar zwiedzić cały kraj. W piątkę zawsze jest raźniej, bezpieczniej i weselej. Nic nie stoi nam na przeszkodzie, by zdobywać nowe przygody.
Chcesz nas poznać lub wybrać się z nami? Dzieli nas jeden KLIK ;-)

Kategorie

  • Brak kategorii

Kalendarz kulturalny Karpacza

Karpacz to nie tylko wspaniała atmosfera, cudowne krajobrazy i bliskość dziewiczej natury. To również bogata oferta wydarzeń kulturalno-rekreacyjnych, skierowanych do wszystkich gości odwiedzających region. Atrakcje, odbywające się w ramach letniego kalendarza zainteresują gości w każdym przedziale wiekowym – od dorosłych po ich pociechy. Niezwykłe zróżnicowanie tematyczne festiwali gwarantuje dobrą zabawę każdemu, niezależnie od zainteresowań. Dbałość o perfekcyjną organizację imprez sprawia, że biorący w nich udział turyści tęsknią za niepowtarzalnym klimatem Karpacza i niejednokrotnie wracają za rok, by spędzić kolejne niezapomniane wakacje.

Wydarzenia odbywające się w sezonie letnim opatrzone są kryptonimem Festiwalu Ducha Gór. Pod tą nazwą kryją się różnorodne imprezy integracyjne, festyny rodzinne i koncerty. Nie brak również pikników o charakterze regionalnym, podczas których turyści mają możliwość poznania kultury, tradycji i zwyczajów przekazywanych z pokolenia na pokolenie przez miejscową ludność. Warto zapoznać się z miejscowym folklorem i wziąć udział w niezwykłym święcie kolorów, tańca, muzyki i śpiewu.

W ramach Festiwalu Ducha Gór mają miejsce coroczne wyścigi kolarskie. Dla wyczynowych rowerzystów jest to doskonały pretekst, by na wczasy wybrać się z własnym sprzętem. Wyścig ma jednak charakter zdrowej rywalizacji, a jego uczestnicy cenią sobie przede wszystkim świetną atmosferę i możliwość poznania osób zafascynowanych tym samym hobby.

Podczas pobytu w Karpaczu warto wybrać się na pieszą wycieczkę z przewodnikiem. Goście mogą zobaczyć najciekawsze zakątki regionu i najważniejsze atrakcje przyrodnicze w okolicy, a to wszystko opatrzone interesującym komentarzem i celnymi anegdotami. Propozycja zwiedzania jest skierowana również do rodzin z dziećmi. To z myślą o najmłodszych turystach powstała trasa „Śladami Ducha Gór i Skrzatów Karkonoskich”. Dzieci przekonają się, że tutejsze góry kryją wiele tajemnic, a spacer będzie wspaniałą, radosną przygodą.

Miejscowość jest doskonałym celem letnich wycieczek, a to za sprawą dobrze rozwiniętej bazy noclegowej, dostępnej w bazie Meteora. Przyjeżdżający do Karpacza mogą wybierać wśród wielu obiektów, świadczących usługę zakwaterowania. Zależnie od preferencji można zdecydować się na nocleg w samym centrum tętniącego życiem miasta lub postawić na nieco spokojniejszą okolicę.


Park w Legnicy

Park to bardzo istotny element każdego miasteczka, miejscowości czy dużej metropolii. Po prostu takie miejsce musi być – odskocznia, cisza, spokój i ucieczka od miejskiego zgiełku. Miejsce do spotkania i spaceru. Parki dla turystów przybywających do danego miasta nie są aż tak istotne – ich bardziej interesują zabytki i nietypowe ciekawe miejsca charakterystyczne dla danego miasta. No i oczywiście prozaiczne sprawy takie jak legnickie noclegi [http://meteor-turystyka.pl/noclegi,legnica,0.html], restauracje i komunikacja. Park z kolei to miejsce bardziej dla samych mieszkańców, którzy na wylot znają tutejsze zabytki i wszelkie atrakcje i chcą po prostu pobyć gdzieś, gdzie będzie spokojnie i cicho. Jeżeli będzie jeszcze tam dużo natury i roślinności to już w ogóle świetnie.

Miejski park w Legnicy zlokalizowany jest w rejonie wschodnim Starego Miasta. Park nie jest tu czymś nowym, ponieważ pierwsze wzmianki o zagospodarowaniu tu terenów zielonych pochodzą już z okresów osiemnastego wieku. Jednak sam okres utworzenia i pierwsze lata funkcjonowania nie dały parkowi przesadnie intensywnego rozwoju, jeżeli w ogóle można mówić o rozwoju jakiegokolwiek parku. Dopiero wiek dziewiętnasty i dwudziesty przyniósł coś w rodzaju rozwoju. Park w pewnych częściach został zaaranżowany w angielskim stylu. Był i jest to tak zwany mieszczański ogród. Udział w tworzeniu i projektowaniu przestrzeni oraz ukształtowania parku brali sławni europejscy planiści i architekci, z których jeden to sam Eduard Petzold. Park jak na miasto o takiej powierzchni jest dość duży. Nie jest to może nowojorski Central Park, jednak pięćdziesiąt hektarów to naprawdę duża przestrzeń. Nic więc dziwnego, że był misternie i kunsztownie zaplanowany. Jego powierzchnia rozciąga się do pobliskiej rzeki Młynówki, aż do rzeki Kaczawy. Miejsce to obfituje w wiele starych i leciwych drzew, które nawet zostały uznane za zabytki, a niektóre z nich za pomniki przyrody.


Dlaczego akurat Koszalin?

Koszalin. Miasto kontrastów. Z jednej strony gwar i tłum na plażach, ale każdy może tu znaleźć cichy zakątek dla siebie, na przemyślenia. Jednocześnie to drugie z największych miast na Pomorzu Zachodnim. To Szczecin jest uważany za perłę tego regionu i to miasto właśnie ma promować tę okolicę najbardziej – co jest błędem.

Mniej znany od stolicy regionu Koszalin jest zdecydowanie ciekawszym turystycznie miejscem. Przy tym również zdecydowanie mniej atakowanym przez turystów i lepiej zorganizowanym niż stolica zachodniej części Pomorza. Koszalin jednak nie chce palmy pierwszeństwa. Dobrze czuje się na drugiej pozycji,  to nawet dla niego lepsze. Jest bardzo rodzinnym i ładnym miastem, przyjaznym dla rodzin z dziećmi, które w sezonie oblegają właśnie tę okolicę. Bo Koszalin od zawsze stawiał na politykę rodzinną.

Na ofertę noclegową Koszalina pomijając wielkie znane hotele, składają się głównie domy prywatne mieszkańców, wynajmowane przez gościnnych ludzi turystom. Warto to miasto odwiedzić, również ze względu na niewiarygodnie tanie noclegi (➙ Koszalin spis), jedne z najtańszych na całym wybrzeżu. Warto podkreślić, iż to miasto nie jest nudne, przez mnogość atrakcji nikt nie będzie żałował przyjazdu, bo każdy może znaleźć tu coś dla siebie. Mimo tego, że miejsce jest znane i cenione wśród turystów, to nie jest jednak tak popularne, jak by być mogło. Miasto w każdym razie ma wszystko, aby być największym promotorem tego pięknego regionu.

Koszalin ma nie tak wielu turystów, jest cudownie położony, a ponadto dobrze skomunikowany. Ludzie zawsze są i będą mili. Będąc w tym mieście, na pewno trzeba zobaczyć przynajmniej tę jedną rzecz. Mowa o Górze Chełmskiej (➙informacje spis). Dawno temu w epoce brązu i żelaza była ona miejscem kultowym dla ludu łużyckiego, a potem pomorskiego. Zbocza góry przez lata służyły im jako cmentarz. Do dziś można tam trafić na jego pozostałości.


Bursztynowa historia Jantaru

Jantar to niewielka wieś położona w województwie pomorskim: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wojew%C3%B3dztwo_pomorskie, która niegdyś umieszczona była na szlaku bursztynowym i której nazwa oznacza nic innego, jak właśnie bursztyn. Nic więc dziwnego, że większość tutejszych atrakcji turystycznych nawiązuje do tego przepięknego wcielenia żywicy. Odbywają się tutaj zawody w poławianiu bursztynu, znajduje się tutaj jego muzeum, a na rozstawionych wzdłuż wybrzeża w okresie letnim straganach, większość pamiątek ma bursztynowy charakter. Bursztyn jest uwielbiany zarówno przez kobiety, w postaci pięknej biżuterii, jak i przez mężczyzn w postaci wszelkiego rodzaju suwenirów. Nic więc dziwnego, że przyciąga jak magnes i świadczy o atrakcyjności Jantaru, jako miejscowości turystycznej. Zestawienie noclegów w Jantarze: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,jantar,0.html/ sugeruje, że kurort o turystów dba i starannie o nich zabiega – zaplecze gastronomiczne i wszelkiego rodzaju rozrywki zapewnią nam niezapomniany urlop.

Muzeum Bursztynnictwa w Jantarze to miejsce dosyć niepozorne. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazuje na to, że zachwyci ono przybyłych doń turystów szczególnie atrakcyjnymi eksponatami, a pozory jak wiadomo potrafią zmylić. Otwarte w tutejszej szkole w roku 2004 Muzeum Bursztynnictwa powstało po to głównie aby upamiętnić historię i kulturę tutejszej wsi, która nie tylko nazwą do bursztynu nawiązuje, ale również po to aby przyciągnąć i zainteresować przybywających tutaj urlopowiczów.

Wystawa dostępnych tutaj eksponatów dzieli się na cztery kategorie, z którymi niewątpliwie warto się zapoznać, aby zrozumieć dzieje tego regionu. Pierwsza z wystaw, to dział historii miejscowości jantar a ponieważ przez historię tę nieodłącznie i wciąż przewija się bursztyn, nic więc dziwnego, ze znalazła ona swoje miejsce w tym właśnie muzeum. Drugi dział, to historia szkoły w jantarze – tej właśnie szkoły, w której Muzeum znalazło swoje miejsce. Trzeci natomiast dział, to historia bursztynu i bursztynnictwa w ogóle. Można tutaj zdobyć wiele cennych informacji nie tylko historycznych, ale i biologicznych oraz chemicznych. Ostatnia wystawa, to dział historii Mistrzostw Świata w Poławianiu Bursztynu organizowanych w Jantarze od 1999 r. Do dziś bowiem mistrzostwa te stanowią nie lada atrakcję turystyczną przyciągając każdego roku masy przyjezdnych, dla których ta niepozorna miejscowość zawsze ma wolne noclegi.


Malbork – obraz współczesny

Malbork można skojarzyć z jednym kolorem – jest nim intensywna czerwień. Kojarzy się nam to poprzez mnogość budynków i zabytków budowanych właśnie z czerwonej cegły. Jednak, aby podtrzymać tradycję i estetyczny styl miasta, współczesne budynki też buduje się w podobnej stylistyce – oczywiście nie wszystkie, jednak dużo nowych hoteli i noclegów Malborka chce nawiązać architektoniczne do budynków, które powstawały tu w średniowieczu i XIX wieku.

Warto zwrócić uwagę jak kształtuje się współczesna historia miasta. Jeżeli interesujemy się historią regionu, to musimy mieć świadomość, że Malbork to nie tylko średniowiecze i zakon krzyżacki – tak niestety kojarzy to miasto większość Polaków. Mało kto jednak zwraca uwagę na nowszą historię – na okres międzywojenny i to, co działo się tu tuż po nim. Bardzo trudnym okresem był rok 1945, ponieważ Armia Czerwona zniszczyła 3/4 miejskich zabudowań. Po zakończeniu wojny nie dało się wszystkiego odbudować, dlatego zburzono większość zniszczonych budynków. Była to bardzo frustrująca karta historii tego regionu. Gdyby nie zniszczenia, to Malbork mógłby spokojnie pretendować do miana jednego z ciekawszych architektonicznie miast Europy. Udało się jednak odzyskać charakterystyczną czerwoną cegłę, która została przeznaczona na odbudowę stolicy. W latach 50. XX wieku na starówce nie było żadnego budynku o charakterze zabytkowym, bo wszystko zostało zniszczone. Jedyne co się zachowało to ratusz i kościół oraz miejskie bramy. Dziś w mieście znajdują się bloki mieszkalne o wysokości 4 metrów. Osiem lat temu w czasie prac na budowie odkryto tu masowy grób ponad dwóch tysięcy osób. Najprawdopodobniej byli to mieszkańcy Malborka, którzy przeciwstawili się rozkazowi Rosjan, aby się ewakuować. To pokazuje tylko, jak silnie mieszkańcy byli związani ze swoim domem. Prawdopodobnie zostali oni zastrzeleni lub umarli wskutek głodu i chorób po zajęciu miasta przez wojska Armii Czerwonej.

Wybierając Malbork jako miejsce wypoczynku na pewno nie będziemy żałować. Oprócz ciekawych atrakcji turystycznych znajdziemy tu również rozbudowaną bazę noclegową. Miejsca do spania w Malborku (http://meteor-turystyka.pl/) możemy zarezerwować w jednym z licznych hosteli czy pensjonatów. Każdy z pewnością wybierze coś dla siebie.


Wakacje w Koninie

Konin jest położony w województwie Wielkopolskim, nad Wartą. Miasto rozpościera się na Dolinie Konińskiej. Jest głównym ośrodkiem Konińskiego Zagłębia Węgla Brunatnego, jak również znakomitym miejscem na spędzenie czasu letniego. Wakacje w tej okolicy z pewnością będą niezapomniane. Przez zabytkowy Konin przebiegał niegdyś Szlak Bursztynowy. Bogata historia miasta zaczyna się już w końcówce XIII wieku. Oprócz cennych zabytków, dysponuje także licznymi instytucjami kulturalnymi. Miasto jest przyjazne również miłośnikom aktywnego wypoczynku.

Jakie noclegi może zaproponować Konin? W mieście znajdziemy przyjemne hotele, hostele oraz pensjonaty. Baza noclegowa jest bardzo szeroka i zróżnicowana, dlatego nie ma problemu ze znalezieniem przytulnego pokoju. W okolicy funkcjonują również zajazdy, ośrodki wypoczynkowe oraz schronisko młodzieżowe. Możemy zdecydować się na pobyt w kwaterze prywatnej lub pokoju gościnnym.

Turystyka w Koninie rozwija się dynamicznie. Goście z Polski oraz różnych części świata chętnie odkrywają ciekawe zakątki tego miejsca. Starówka mieści się na terenach położonych nad lewym brzegiem Warty. Koniecznie odwiedźmy Słup Koniński, kościół "Św. Bartłomieja", jak również Zespół Klasztorny Ojców Reformatów. W okolicy na uwagę zasługuje dzwonnica świątyni, plebania kościoła farnego, ratusz, synagoga z żydowskim „Domem Nauki” i rynek. Czeka na nas masa zabytkowych miejsc – interesujące obiekty możemy spotkać na każdym kroku. "Słup Koniński" to niepozorny, aczkolwiek bardzo cenny obiekt – stanowi najstarszy znak drogowy w skali Europy Środkowo-Wschodniej. Uważa się, że powstał już w XII wieku. Został ufundowany przez komesa Piotra Włostowica, dokładnie w 1151 roku. Co wskazywał ten niezwykle stary znak drogowy? Oznaczał połowę drogi z Kalisza do Kruszwicy. Jest w odległości 52 km od miast, ma około 2,5 metra wysokości i posiada łacińską inskrypcję wskazującą na rok powstania. Zabytek znajduje się nieopodal kościoła "Św. Bartłomieja". Nie jest to jednak jego pierwotna lokalizacja – początkowo stał na Placu Zamkowym.


Noclegi w Chłopach? Ceny dla każdego

Nie zawsze nasze finanse pozwalają na spędzenie wakacji na ciepłym piasku hiszpańskiej plaży lub na rejsie dookoła świata w doborowym towarzystwie. W wielu przypadkach musimy ograniczać swój budżet do wykupu podstawowych usług noclegowych, nierzadko rezygnując z wyżywienia i decydując się na gotowanie samemu. Okazuje się jednak, że za cenę „takich sobie” wakacji w dużych kurortach, można spędzić całkiem miły urlop w o wiele lepszych warunkach. W jaki sposób?

Jadąc na wakacje na przykład do Chłopów, niewielkiej wsi położonej nad Bałtykiem w gminie Mielno. Liczy nieco ponad dwustu mieszkańców, żyje z turystyki, ale dzięki temu oferuje swoim gościom fantastyczne warunki wypoczynku.

Agroturystyka w Chłopach

Od razu należy jednak zauważyć, że noclegi w Chłopach bazują na kwaterach prywatnych, a dodatkowo wiele gospodarstw działa też na zasadzie agroturystycznej. Zamiast więc zwykłego wypoczynku w zwykłej kwaterze, turysta otrzymuje możliwość skorzystania z dodatkowych atrakcji agroturystycznych. W zależności od gospodarstwa mogą to być na przykład konie i jakaś mała stadnina, ale także szereg innych zwierząt – kozy, owce, a nawet krowy czy świnie. Turysta zyskuje możliwość sprawdzenia, jak wygląda prawdziwa polska wieś ze wszystkimi jej obliczami; nie brakuje więc chętnych, którzy w gumiakach wywalając słomę z obór, ani też tych, którzy powożą konnym wozem lub jeżdżą traktorem po polach. Co ciekawe, wielu turystów wcale nie trzeba zachęcać i przekonywać do takiej formy aktywności, a lubują się w niej przede wszystkim te osoby, które od zawsze wychowywały się w miastach i nie miały do tej pory możliwości pracowania na wsi.

Atrakcyjne morze

Oczywiście oferty agroturystycznych aktywności nie są jedyną i podstawową atrakcją, jaka czeka na turystów w Chłopach. Głównym czynnikiem turystycznym pozostaje morze i plaża, które przyciągają setki turystów przez cały sezon. Nic dziwnego, ponieważ chłopska baza noclegowa [wybierz: http://meteor-turystyka.pl/noclegi,chlopy,0.html] pozwala na wynajęcie pokoju niezależnie od stanu naszych finansów; nocleg znajdą więc i te osoby, które lekką ręką wydadzą sto złotych od osoby, jak i turyści, którzy mogą przeznaczyć tylko połowę tej stawki. Tanie są również restauracje mieszczące się w Chłopach, a jeśli nie chcemy żywić się „na mieście”, zawsze możemy korzystać z kuchni, które udostępniane są gościom i po prostu gotować samemu.


Okuninka zaprasza

Szukasz dla siebie i swoich bliskich idealnego miejsca na wakacyjny wypoczynek lub weekendowy wyjazd? Tym, co cenisz sobie najbardziej jest spokój i wygoda połączone z obcowaniem z naturą i rekreacją? Jeśli odpowiedziałeś na powyższe pytania twierdząco, to wiedz, że mamy dla Ciebie najlepszą propozycję wyjazdu. Okuninka to niewielka wioska, licząca zaledwie pięciuset stałych mieszkańców. Położona jest w województwie lubelskim, w powiecie włodawskim, wśród leśnych obszarów i niewielkich zbiorników wodnych. Leży w pobliżu granicy ukraińskiej. Tym, co skutecznie przyciąga turystów jest całkiem spore Jezioro Białe. Jego wody są bardzo czyste – zaliczane do klasy pierwszej. Zachęca to z pewnością do kąpieli. Nad jego brzegiem roztacza się spora jak na polskie miejscowości nadjeziorne piaszczysta plaża. Na miejscu można wypożyczyć odpowiedni sprzęt do uprawiania sportów wodnych. Szczególną popularnością cieszą się żeglarstwo, kajaki, windsurfing oraz rowerki wodne. Nie martw się, jeśli nie miałeś nigdy do czynienia z żadną z tych przyjemności, gdyż we wszystkim pomogą Ci kompetentni instruktorzy.

To co jest niezwykłe w tym niewielkim miasteczku to łącznie w sobie trzech religii i kultur: polskiej, rosyjskiej i żydowskiej. Znajdziemy tutaj kościoły, cerkwie i synagogi. Co roku odbywa się tutaj słynny Festiwal Trzech Kultur, gdzie przez trzy doby mieszkańcy i goście bawią się przy muzyce. Każdego dnia świętowana jest inna kultura.

Jeżeli zainteresowałem Cię Okuninką, to z pewnością chciałbyś zapoznać się z bazą noclegową (meteor-turystyka.pl/noclegi,okuninka,0.html). Turyści mają w czym wybierać. Najpopularniejsze są domki wczasowe, znajdujące się na prywatnych kwaterach. Jedne znajdują się blisko jeziora i gwarantują widok na wschodzące i zachodzące słońce, a inne w leśnym zaciszu. Nie brakuje tu także przytulnych willi wczasowych czy też pensjonatów. Oferują komfortowe i zadbane apartamenty. Najbardziej bogatą ofertą kuszą luksusowe hotele. Restauracje serwujące dania z kuchni międzynarodowej, strefy relaksu czyli Spa i masaże, a także nowocześnie zaprojektowane pokoje, pozwalają zakosztować luksusowego życia… na wsi.


Międzybrodzie Żywieckie na wakacje

Międzybrodzie Żywieckie jest małą miejscowością leżącą na południu Polski w województwie Śląskim, nad górą Żar. Posiadają 1500 mieszkańców, którzy są tutaj na stałe zameldowani. Ciekawostką dotyczącą tej wioski jest fakt, że w roku 1998 co czwarty dom był na wynajem, a ilość zabudowań ciągle rosła, przez dużą ilość napływających turystów. Wieś ta jest bardzo mocno zorientowana na turystykę, dzięki czemu przyjezdni tutaj goście nie mogą narzekać na bazę noclegowo-turystyczną, która jest bardzo mocno rozwinięta.

W miejscowości znajduje się dość sporych rozmiarów jezioro, które turyści w okresie letnim bardzo chętnie odwiedzają i często się w nim kąpią. Kolejną atrakcją dla tutejszych gości jest oczywiście góra Żar, na którą od 2004 roku jeździ dawna kolejka z Gubałówki. Została ona zaimplementowana w stary szyb, którym kiedyś na szczyt góry były wciągane szybowce. Historia lotników w tej miejscowości jest dość długa i zaczyna się już w latach 30 XX wieku kiedy to zauważono że miejsce posiada idealne warunki do uprawiania tego sportu. W latach 1934-36 zbudowano tutaj lotnisko dla szybowców, a piloci okolicznej szkoły poznawali tutaj zasady poprawnego latania przy różnych warunkach. Niegdyś aby wylecieć szybowcem trzeba było go wciągnąć na górę, a następnie wystrzelić z naciąganej siłą ludzkich mięśni gumą, tak sytuacja się miała do końca lat 50 XX wieku. Baza noclegowa tej miejscowości jest rozbudowana biorąc pod uwagę ilość tutejszych domków letniskowych, która stale przybywała od 1998 roku. Ceny tutejszych noclegów są dość dobre i racjonalne w porównaniu z tym co otrzymujemy w zamian. Wyruszając do Międzybrodzia powinniśmy mieć zarezerwowanie miejsce na sen, dzięki temu podczas przyjazdu będziemy czuć się pewnie.


Po zdrowie do Krynicy-Zdroju

Krynica-Zdrój jest uzdrowiskiem od ponad dwustu lat. Największą sławę przyniosły miastu lata dwudziestolecia międzywojennego, które przyciągały "do wód" elitę społeczną tamtych czasów, a także znanych twórców i artystów. Współcześnie miasto doskonale łączy historię z nowoczesnością – powstaje wiele nowych ośrodków SPA. Baza noclegowa [do obejrzenia poprzez serwis Meteor] sprzyja wyjazdom indywidualnym – nie trzeba latami czekać na skierowanie od NFZ. Noclegi są dostępne dla wszystkich, którzy zdecydują się odwiedzić miasto.

Urokowi miejscowości trudno jest się oprzeć. Miasto jest otoczone przez lasy, co daje wrażenie jakby chciało się wcisnąć pomiędzy wzgórza. Samo centrum ma zaszczyt znajdować się w dolinie potoku Kryniczanka [do znalezienia na Wikipedii]. Ogromną zaletą okolicy jest brak przemysłu – powietrze jest wyjątkowo czyste, można w nim wyczuć olejki eteryczne, pochodzące głównie z drzew iglastych – klimat ma właściwości uodparniające organizm człowieka od chorób, można mu też przypisać działanie bakteriobójcze. Największym bogactwem są jednakże lecznicze wody mineralne, są tutaj dwadzieścia trzy ujęcia. Najsłynniejszymi wodami mineralnymi są: Jan, Józef, Mieczysław, Tadeusz, Zuber, Zdrój Główny, Słotwinka. Wody te są pomocne w zwalczaniu wielu chorób, między innymi związanych z przemianą materii (kamica nerkowa, skaza moczanowa, nadczynność tarczycy, miażdżyca czy cukrzyca), związanych z przewodem pokarmowym (choroby wrzodowe wszelkiego typu – choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy, nadkwasota, choroby trzustki i wątroby). Wody te z ogromnym powodzeniem są wykorzystywane do leczniczych kąpieli mineralno-kwasowęglowych.

Dlaczego warto pomyśleć o leczeniu naturalną wodą mineralną? Współczesny świat całkowicie oszalał na punkcie farmakoterapii. Tabletki są na wszystko. Rynek leków OTC zdominował portfele wielu osób na całej kuli ziemskiej. Trudno jest się oprzeć wrażeniu, że ludzkość uwierzyła w to, że pigułka rozwiąże ich wszelkie problemy zdrowotne, zarówno w sferze ciała jak i ducha. Odwrót od natury zalicza obecnie gwałtowny do niej powrót. Poprzez aktywistów, nakłaniających do leczenia się naturalnymi metodami pojawia się coraz więcej informacji o ich zaletach. Sanatoria co prawda są w Polsce popularne od lat, ale człowiek zaczyna o nich myśleć dopiero jak odczuwa dolegliwości na ciele.