TO MY

Witają was pięć gryfnych dziołch ze Śląska!
Pochodzimy z tej malowniczej i ciekawej pod względem kulturowym krainy, ale chcemy poznać także inne zakamarki kraju. Pociągami, busami autem i autostopem zwiedzamy naszą uroczą Polskę. Każdy region jest ciekawy i ma swoje niesamowite tradycje, czy zwyczaje.
Chętnie poznamy inne obyczaje niż te, które są wyniesione z domu. Dlatego nie będziemy się ograniczać do wyjazdu tylko do bliskich miejsc. Mamy zamiar zwiedzić cały kraj. W piątkę zawsze jest raźniej, bezpieczniej i weselej. Nic nie stoi nam na przeszkodzie, by zdobywać nowe przygody.
Chcesz nas poznać lub wybrać się z nami? Dzieli nas jeden KLIK ;-)

Kategorie

  • Brak kategorii
  • Home Archive for Czerwiec, 2016

Wakacje na nieznanym Roztoczu

Tegoroczne wakacje zupełnie nas oczarowały. Wraz ze znajomymi postanowiliśmy wyruszyć w zakątek Polski, którego jeszcze nie znamy. Padło na Roztocze. Nikt z nas tam nie był i nic o tym miejscu nie wiedzieliśmy. Wybór był jednak w 100% trafiony, takich wakacji nie zamienilibyśmy na żadne inne.

Po wcześniejszej rezerwacji noclegów na Roztoczu, ruszyliśmy w długą podróż. Mijając wspaniałe bujne lasy, rozłożyste pola i łąki dojechaliśmy do niewielkiego miasteczka o nazwie Zwierzyniec. Miejsce to jest idealne na wypoczynek. Baza noclegowa w tym mieście jest naprawdę niewyczerpana (noclegi Roztocze – meteor). Poza domkami letniskowymi nocleg można znaleźć na polach namiotowych, w schroniskach, w pensjonatach, jak również w prywatnych kwaterach.

Roztocze to kraina położona w południowo-wschodniej części Polski. Już po pierwszych chwilach spędzonych tam, można poczuć wspaniały, rześki klimat, świeże powietrze, zobaczyć niezapomniane krajobrazy i niepowtarzalne sceny z życia tamtejszej ludności. To miejsce szczególnie chętnie odwiedzane przez mieszkańców południowej i południowo-zachodniej, czasem centralnej Polski.

Już pierwszego wieczoru udaliśmy się na spacer, który był, jak się później okazało, tylko zapowiedzią piękna i uroku przyrody na Roztoczu. Przechadzaliśmy się dookoła zachwycającego Kościółka na Wodzie, znajdującego się pośrodku jeziorka. Przy jego brzegach rozrastały się ogromne wierzby, odbijające się w wodzie. Następnego dnia odwiedziliśmy Stawy Echo, z niewielkim kąpieliskiem i dość sporą plażą. Jest to część Parku Narodowego w związku z tym, przy plaży nie znajdziemy żadnych knajpek, a po wodzie nie pływają żadne urządzenia spalinowe. Dzięki temu mamy tam nieskazitelną ciszę i spokój, czyli miejsce idealne na relaks i regenerację.

Przy Stawach Echo, tuż przed lasem prowadzącym na Floriankę, znajduje się wieża widokowa. Z tego miejsca doskonale widać panoramę otaczającego krajobrazu, a gdzieniegdzie można zauważyć beztrosko hasające koniki polskie. Widzieliśmy ich tutaj około dziesięciu, a jest ich podobno znacznie więcej. Oprócz okolicy stawów, koniki można także spotkać idąc przez las, ścieżką wyznaczoną z centralnej części miasteczka prowadzącą do stawów. Jest to malowniczy szlak, mierzący dwa kilometry, a jego zwieńczeniem są wyłaniające się pośród drzew małe oczka wodne. Doskonała trasa na leniwy spacer pośród zachwycającej przyrody.